Translate

niedziela, 8 czerwca 2014

Sezon 1, rozdział 8. Za jednym zamachem...część 5.

(Oliver)

...z za wyrzutni wyszedł Brone Tiger szczerząc się szyderczo. Ale odezwał się dopiero po chwili.
-I jak wam się podoba moja nowa zabawka.
-Nijak!-Warknąłem próbując zdusić złość lecz z marnym skutkiem.
-Spokojnie, posłuchajcie.
-No proszę od razu przechodzisz do rzeczy!
-Uspokój się młody, niech mówi.-Uspokoił mnie Slade, mimo że nie byłem z tego zadowolony postanowiłem go przez chwile posłuchać.
-Umowa będzie taka wy zostawicie mnie w spokoju a ja pozwolę wam żyć, co wy na to?-Powiedział nadal szyderczo się szczerząc. Dopiero w tej chwili zauważyliśmy z Shaod i Sladem że za plecami Tigera koło panelu sterowania wyrzutni stoi Nika i wyciąga po cichu i bez szelestnie jakiś dysk i pokazuje nam żebyśmy uciekali. Popatrzyliśmy po sobie po czym odezwał się Slade.
-Dzięki za propozycję ale nie skorzystamy.-I szubko rzuciliśmy na niego stos beczek stojących obok po czym uciekliśmy. Dopiero teraz zauważyłem że koło mojej siostry która biegła 100 metrów przed nami i 10 w bok i zwalniała żebyśmy mogli ja dogonić biegnie Wolf i jeszcze jakiś drugi wilk też jest zmutowany tylko że ten jest czarny. Pewnie znalazła go i uwolniła Wolfa i tego drugiego gdy my przyglądaliśmy się naszemu znalezisku...

(Bronze Tiger)

Uciekajcie, uciekajcie ale nie martwcie się ona was dopadnie już niedługo...




 

          Dark

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz